Pokazywanie postów oznaczonych etykietą disstres ink. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą disstres ink. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 grudnia 2012

Shaker i mikrokuleczki

Hej ! dzisiaj będzie krótko ;) Kartka zrobiona "za potrzebą chwili " . Podczas przekładania moich różności natknęłam się na jedne z moich ulubionych papierów z zeszłorocznej kolekcji i po prostu musiałam coś z nich zrobić ! Do zrobienia okienka użyłam okrągłej tekturki - bombki  - wystarczy przykleić ja do obrazka, nasypać kuleczek / śniegu i na klej przykleić bezbarwną folię -  o wiele łatwiej niż bawienie się oklejaniem taśmą piankową ;)
Papier silk z zeszłorocznej kolekcji
Stempel 24 grudnia CraftyMoly 

Kwiatki WOC 

Kolorowane tuszami Disstres Ink
Trochę mi się rozmazała buzia - zdarza się ;)

Dziękuję !

sobota, 1 grudnia 2012

Magnolia kontra Disstres Inks

Hej - Ho !
Dzisiaj postanowiłam się z Wami podzielić moją ostatnią pracą. Ramka na zdjęcie formatu A4 ( czyli dosyć spora ) dla 4 letniej Antosi . Ramka ozdobi wypis misia , który "urodził się " tego samego dnia co ona ;)
To wyzwanie sprawiło mi dużo frajdy, przede wszystkim dlatego, że chciałam to zrobić - a nie musiałam ( kto żyje z tego co robi wie o czym piszę ), a po drugie była to miła odmiana od prac o tematyce świątecznej.
Wszystkie stemple pokolorowałam tuszami Disstres Ink  ( Tim Holtz ) . Są to dopiero moje początki z tymi tuszami, ale naprawdę lubię z nimi pracować. Przez to, że są bardzo mocno zagęszczone wystarczy maleńka kropelka, która rozcieńczamy i w ten sposób z jednego koloru możemy uzyskać wiele odcieni !
Genialne i bardzo ekonomiczne !
Do kolorowania można używać poduszek z tuszami, ja jednak postawiłam na reinkery - czyli tusz w buteleczkach. Nie ukrywam, że przesądził o tym aspekt ekonomiczny : poduszeczki przy kolorowaniu powinny być otwarte i szybciej wysychają, a tusz zakraplamy na zwykłą  malarską paletę  i używamy do woli ! może sobie tak leżeć godzinami - gdy wyschnie wystarczy kropelka wody i znów gotowy jest do użycia . Koszt tuszu na poduszce i w butelce jest porównywalny .
Ojojoj! ale się rozpędziłam :)
Wracając do rzeczy  - kilka fotek :

sama ramka  - wycięta ze sklejki jest pomalowana farbami akrylowymi

motylek 3D :)

Antosia i miś 

tą dziewczynkę posadziłam na ramce

więcej motylków :)

oczywiście duuuużo brokatu !

z tej jestem najbardziej zadowolona - podoba mi się efekt, jaki uzyskałam na spodniach

Dziękuję, jeśli dobrnęliście do końca tego posta :) 
Pa !