sobota, 8 grudnia 2012

Tilda with a litte dove

Stempelek na krótką chwilkę zawitał w segregatorze (jest przepiękny), musiałam go w końcu użyć. Sporo warstw, mnóstwo dodatków, tak jak przystało na Magnoliową karteczkę.
Tilda kolorowana kredkami akwarelowymi.

4 komentarze:

  1. jaka śliczna ! tyle warstw - wszystko pięknie pasuje !

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle warstw...i jakie pięknie miniące się skrzydełka, śliczności

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczna - ile dodatków i różności :)

    OdpowiedzUsuń